Rajd Magurski

Na drogach wokół Gorlic zakończył się Rajd Magurski – pierwsza w tym roku eliminacja Rajdowych Mistrzostw Polski. W klasyfikacji generalnej zwyciężyli Tomasz Kuchar z Jakubem Gerberem jadący Subaru Imprezą.
To pierwsze zwycięstwo tego zawodnika w imprezie tej rangi od 5 lat. Drugie miejsce zajęli Paweł i Tomasz Dytko jadący Mitsubishi Lancerem. Trzeci był Sebastian Frycz z Jackiem Rathe na Subaru Imprezie.

Olsztynianin Zbigniew Staniszewski jadący Mitsubishi Lancerem z pilotem Bartłomiejem Bobą po pierwszym dniu był czwarty. Dziś niestety spadł na szóstą pozycję na, której zakończył rajd. Inna olsztyńska załoga Krzysztof Predko z Sebastianem Sadowskim na Peugeocie 2-6 mieli dziś kłopoty i dojechali na 34 miejcu.

Pozostali dwaj kierowcy z Warmii i Mazur: Radosław Typa i Tomasz Trembicki nie ukończyli rajdu.

Dzisiaj rusza rajdowy sezon

Od Rajdu Magurskiego rozpoczną się tegoroczne zmagania w mistrzostwach Polski – tradycyjnie nie zabraknie w nich kierowców z Warmii i Mazur. We wszystkich eliminacjach swój udział zapowiadają trzy załogi. Jednak każda z nich postawiła sobie zupełnie inne cele
Zobacz powiekszenie
Fot. Przemyslaw Skrzydlo / AG
Największe szanse na dobre pozycje w poszczególnych eliminacjach ma Zbigniew Staniszewski, który niedawno sprawił sobie dwa mitsubishi evo IX. Jedno auto służy do treningów, drugie do startów w rajdach (poprzednio jeździł mitsubishi evo VI i wypożyczonym subaru impreza).

– Zapowiadałem, że chcę być najszybszy przynajmniej w jednej eliminacji i nie wycofuję się z moich deklaracji – mówi Staniszewski. – Skończyły się żarty, wcześniej narzekałem na brak odpowiedniego sprzętu, którym dysponowali rywale. Teraz będą liczyły się już tylko umiejętności każdego z nas. Do tej pory przejechałem nową rajdówką 800 kilometrów, choć przed Rajdem Magurskim planowałem, że zrobię ich przynajmniej 1500.

W porównaniu z poprzednimi latami zaszły pewne zmiany, ponieważ pilotem „Stanika” będzie krakowianin Bartłomiej Boba, który zastąpi Sebastiana Rozwadowskiego. Ten z kolei od nowego sezonu będzie jeździł z Maciejem Lubiakiem (fiatem punto S 2000).

– Po rewelacyjnej współpracy ze Zbyszkiem dostałem propozycję z Fiata, z której każdy by skorzystał – mówi Rozwadowski. – Chcę spróbować sił w nowym samochodzie, a na fotelu pilota zastąpię Macieja Wisławskiego, czyli ikonę polskich rajdów. Jesteśmy ambitni, ale nie stawiamy sobie konkretnych celów, żeby się później nie rozczarować. Jedno jest pewne, zrobimy wszystko, co w naszej mocy. Na razie skupiamy się jedynie na krajowym podwórku, ale myślimy też o zagranicznych startach.

Debiutantami w RSMP jest załoga Tomasz Trembicki/Daniel Siatkowski, którzy startować będą w subaru impreza N10.

Z tym samochodem występowali podczas ubiegłorocznej warszawskiej Barbórki, jednak wówczas auto nie było do końca sprawne.

– Jesteśmy żółtodziobami w konfrontacji z tak doświadczonymi zawodnikami – śmieje się Trembicki. – Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie łatwo, ale jeżeli chcemy coś osiągnąć, musimy rywalizować z najlepszymi. Najpierw planujemy dojechać do mety, a w kolejnych imprezach będziemy liczyli na jakiekolwiek zdobycze punktowe.

Kolejnym kierowcą z Warmii i Mazur, który zamierza walczyć we wszystkich eliminacjach MP, jest Radosław Typa i jego pilot Wojciech Żuk. Dzisiaj w okolicach Gorlic wystartują skodą felicią kit car, ale tylko dlatego, że ich citroen C2 R2 jest aktualnie w budowie. Samochód będzie sprawny już w kolejnych eliminacjach mistrzostw Polski.

– Niedawno spędziłem trzy dni w Kotlinie Kłodzkiej, gdzie przejechałem 300 kilometrów po zaśnieżonych drogach – mówi Typa. – Na pewno konkurencja jest duża, ale będziemy z Wojtkiem próbowali zajmować jak najwyższe pozycje.

Za kierownicą peugeota 206 w najbliższy weekend wystartuje także Krzysztof Predko z pilotem Sebastianem Sadowskim. Olsztyńska załoga prawdopodobnie startować będzie jedynie w rajdach o nawierzchni szutrowej (Rajd Kaszub, Polski, Warszawski), obecnie czekają na decyzję sponsora.

W pierwszej rywalizacji, która rozpocznie się dzisiaj na południu Polski, zawodnicy będą mieli do pokonania prawie 400 kilometrów, a trasa podzielona jest na dwa etapy (liczy 12 odcinków specjalnych). Na liście startowej pojawiło się 50 nazwisk, jednak wystartuje ich znacznie więcej, bo Rajd Magurski jest zarazem eliminacją Rajdowego Samochodowego Pucharu PZMot.

W ubiegłym roku mistrzostwo Polski wywalczył Leszek Kuzaj, który wyprzedził Michała Sołowowa i Michała Bębenka. Do tej pory na najwyższym stopniu podium w mistrzostwach Polski stanęło dwóch olsztynian – Marian Bublewicz (1983, ’87, ’89, ’90, ’91, ’92) oraz Krzysztof Hołowczyc (1995, ’96, ’99).

Rajd Magurski

ETAP I

start – Gorlice Rynek – godz. 14

OS 1 – Oderne – (20,02), 15.07

OS 2 – Skwirtne – (6), 15.43

OS 3 – Oderne – (20,02), 17.09

OS 4 – Skwirtne – (6), 17.45

OS 5 – Oderne – (20,02), 18.51

OS 6 – Skwirtne – (6), 19.27

meta – stadion w Gorlicach – 21.11

ETAP II

stadion w Gorlicach – godz. 8

OS 7 – Leszczyny – (20,02), 9.02

OS 8 – Regietów – (6,08), 9.47

OS 9 – Leszczyny – (20,02), 11.23

OS 10 – Regietów – (6,08), 12.08

OS 11 – Leszczyny – (20,02), 13.44

OS 12 – Regietów – (6,08), 14.29

meta – stadion w Gorlicach, 16

*odcinek, długość odcinka, godzina startu

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski 2007

2-3 lutego – Rajd Magurski

28-29 kwietnia – Rajd Elmot

8-10 czerwca – Rajd Polski

12-14 lipca – Rajd Subaru

27-29 lipca – Rajd Kaszub

9-11 sierpień – Rajd Rzeszowski

7-8 września – Rajd Nikon